czwartek, 14 maja 2015

Pokrowiec na ukulele

Cześć! Udało mi się zakończyć szycie o którym mówiłam wcześniej na facebooku. Od dzisiaj możecie podziwiać co wyszło. Jak na pierwszy raz wygląda całkiem w porządku, następny pokrowiec będzie lepszy. Już mam w głowie kilka fenomenalnych pomysłów.


Muszę przyznać że szycie na maszynie nie jest takie złe, tyko trzeba umieć się z nią dogadać.


 O mojej pasji- ukulele pisałam na moim drugim blogu. Zajrzyj TUTAJ by przeczytać.


Guzik z napisem "Uke" wykonałam z modeliny.  Różyczka również, ale niestety nie przeze mnie, została przyniesiona z przedszkola jakieś 15 lat temu ;)

Tył pokrowca

I przód

W środku znajduje się ortalion, na zewnątrz zwykły materiał z bawełny, między nimi jest pianka. Dzięki temu pokrowiec nie przemaka, jest miękki i ładnie wygląda. 
Boki są wykończone bawełnianą tasiemką. 


Dajcie znać co sądzicie. I jeszcze raz zapraszam na post o ukulele (TUTAJ)

4 komentarze:

  1. Hi Randaksela I wanted to let you know, that I have nominated you to answer the Random Questions post if you have time! Hope you enjoy!

    http://thinkingaboutlotsofthings.blogspot.com/2015/05/thinking-about-ramdom-questions-post.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo nie wiedziałam że grasz na ukulele :D
    Powodzenia w graniu ;)
    Świetny pokrowiec, talent masz :*
    http://ci-nnamon-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie, sama zrobiłaś pokrowiec! Ja musiałem na ten od gitary stówę dać... Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny pokrowiec, oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał ci się mój blog, zapraszam do obserwacji na blogerze lub facebooku. Będziesz na bieżąco z każdą nowością!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...